Poeta przeklęty

Autor: Jacek Szafranowicz, Gatunek: Poezja, Dodano: 04 lutego 2018, 14:21:40

Zadzwonił do mnie z oddziału

prosząc, żebym przywiózł mu dwie paczki Malboro

i ciastka nadziewane adwokatem

więc wieczorem po pracy zaszedłem do cukierni, a potem do monopolowego

zamówiłem taryfę i kazałem zawieźć się na oddział

żeby przekazać mu te dwie paczki Malboro

i ciastka nadziewane adwokatem

 

Siedliśmy w palarni i już niebawem palił Malboro i zajadał 

ciastka nadziewane adwokatem

 

- Wiesz, co ja myślę - odezwał się, przerywając ciszę - 

myślę, że w poprzednim wcieleniu ja byłem bogaty 

miałem duży, piękny dom, piękną żonę, dzieci 

ale byłem nieszczęśliwy, bo tak naprawdę 

chciałem tylko pisać wiersze

ale wtedy nie mogłem nic pisać, nic

i jak chciałem ― tak się stało

w następnym wcieleniu piszę tylko wiersze

ale co to za nieszczęście, nie masz pojęcia

chcieć tylko pisać wiersze

 

Wstał od stolika, chwiejąc się 

od ciastek nadziewanych adwokatem

podszedł do zakratowanego okna

i zapalił kolejne Malboro 

- Idź już - powiedział - dzięki

dawno nie jadłem tak pysznych ciastek

dawno nie paliłem takich dobrych papierosów

 

2018

Komentarze (10)

  • Dzięki :)

  • Jak widać na obrazku te dobre papierosy nazywają się troszke inaczej niż zapisałeś w wierszu. Marlboro. U ciebie brakuje "r" przed "l". Z tego poeodu nie wiem, czy nie zawiozłeś do szpitala podróby:) Kiedyś markowe klapki Kubota też można było kupić podrobione, z jedna zmienioną literą. a to tylko jeden przykłąd z wielu.

    Wiersz jest przegadany, a powtórzenia, chociaż wydają się zamierzone, nie wygladają najlepiej. Wygladaja topornie. Szczególnie w tej drugiej, krótkiej cząstce. tam warto dać tylko tyle: palił papierosy/ zajadał ciastka. Wtedy powtórzenia w dalszej cz. wiersz wyjdą naturalnie. Zamiast:

    Siedliśmy w palarni i już niebawem palił Malboro i zajadał
    ciastka nadziewane adwokatem

    mogłoby być:

    Siedliśmy w palarni
    palił papierosy
    zajadał ciastka

    Ta strofa jest całkiem ciekawa:

    - Wiesz, co ja myślę - odezwał się, przerywając ciszę -
    myślę, że w poprzednim wcieleniu ja byłem bogaty
    miałem duży, piękny dom, piękną żonę, dzieci
    ale byłem nieszczęśliwy, bo tak naprawdę
    chciałem tylko pisać wiersze
    ale wtedy nie mogłem nic pisać, nic
    i jak chciałem ― tak się stało
    w następnym wcieleniu piszę tylko wiersze
    ale co to za nieszczęście, nie masz pojęcia
    chcieć tylko pisać wiersze,

    ale też do ewentualnego skrócenia. Nie przeszkadza mi np. powtórzone "ja" na początku, bo traktuję to powt. jako zanieg służący pokazaniu języka postaci (he,he, nie dosłownie!). Ale już wers "- Wiesz, co ja myślę - odezwał się, przerywając ciszę" - wyglada troszke słabo. wiadomo, ze jak się odezwał, to przerwał ciszę. Może w ogóle inaczej to zapisać? Że westchnął, albo - spojrzał w oczy, czy na pusty talerz, czy pudełko9 po ciastkach, no nie wiem. "Odezwał się, przerywając ciszę" nie podoba mi się. Ale, może tylko mi.

    Tu masz, moim zdaniem tez za dużo:

    ale wtedy nie mogłem nic pisać, nic
    i jak chciałem ― tak się stało
    w następnym wcieleniu piszę tylko wiersze.

    Środkowy wers mógłby brzmieć krócej, np.: "i stało się", a zamiast "w nastepnym wcieleniu" lepiej wyglądałoby "w obecnym wcieleniu".

    Ostatnia strofa troszkę osłabia wiersz. Albo ja ostro skróć (nawet do trzech pierwszych wersów), albo wywal, albo zrób z nia coś jeszcze, ale zrób. Np. wywal to: "i zapalił kolejne Malboro/ - Idź już - powiedział - dzięki" i zrób w miejsce tych wersów odstęp:

    Wstał od stolika, chwiejąc się
    od ciastek nadziewanych adwokatem
    podszedł do zakratowanego okna

    - dawno nie jadłem tak pysznych ciastek
    dawno nie paliłem takich dobrych papierosów -



    (Ale, oczywiście, nie musisz nic robić. To tylko moje zdanie na temat tego tekstu).

  • Mój odczyt zanotował tylko to:
    ale co to za nieszczęście, nie masz pojęcia
    chcieć tylko pisać wiersze

    ale w takowym kontekście:

    ale co to za nieszczęście, nie masz pojęcia,
    tylko pisać wiersze
    (BO NIC INNEGO NIE UMIEM!)
    A może nawet i tego nie umie, gdyż 'chcieć' leży daaaaleko od kartki, a co dopiero od tekstu, a w opublikowanym tekście nie ma żadnego rekwizytu 'pisarskiego'.

  • Oprócz, że mówi:żyj, fakt, nie ma :)

  • Popr.:

    Wiersz jest przegadany, a powtórzenia, chociaż wydają się zamierzone, nie wygladają najlepiej. Wyglądaja to-por-nie. Szczególnie w tej drugiej, krótkiej cząstce. Tam warto dać tylko tyle: palił papierosy/ zajadał ciastka. Wtedy powtórzenia w PIERWSZEJ cz. wierszA wyjdą naturalnie.

    Chodziło o pierwszą cząstke wiersza.

    Mimo to, w ost. wersie zostawiłabym tylko "i ciastka".

  • (I tytuł słaby).

  • Znaczy ja jestem, w związku z powyższym oczywiście na tak.

  • https://youtu.be/LJtFe6jSEQk

  • Słabo wtórnie nudno banalnie.
    Nie do uratowania ten płód.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się